Pomieszane zostały języki.
Dokłada się do tego niski poziom edukacji ogólnej, a także szczególnej: w zakresie języka, myślenia logicznego i analitycznego. Niedawno doszło nawet
w tej sferze do skandalu, na szczęście już naprawionego, którym była rezygnacja z matematyki na maturze.
Gwałtowny rozrost elektronicznych środków przekazu, gwałtowny rozwój techniki, środków komunikacji pisanej i mówionej, marketingu, powszechność
manipulacji i propagandy - sprawiły, że język, jako narzędzie przekazywania myśli, nie nadążył za tym
wszystkim.
W języku angielskim powstawały słowa oddające jeszcze jakoś sens pojęć, ale już polskie kalki przeważnie są pozbawione sensu słownego.
Polskie kalki z języka angielskiego są nazbyt liczne i najczęściej dokonywane mechanicznie, bezmyślnie.
Pojęcia stały sie do tego stopnia mętne i nieostre,
że coraz trudniej jest
się porozumieć za pomocą słów.
Wobec braku precyzyjnych słów, najprostsze zjawiska trzeba drobiazgowo opisywać, chcąc osiągnąć dokładność przekazu.
Dokładny, siłą rzeczy długi
przekaz jest nie do wytrzymania dla współczesnego odbiorcy, ze wszystkich stron bombardowanego bodźcami informacyjnymi. Standardem jest, że teksty dłuższe
niż jedna strona nie są czytane!
Przykłady pojęć wyświechtanych, nic dokładnego nie znaczących:
I pojęcia pochodne, na przykład:
Brak jest edukacji w zakresie dopuszczalnych i niedopuszczalnych metod argumentacji. W przestrzeni publicznej mamy do czynienia ze sztuczkami argumentacyjnymi,
które są sprytnymi, podstępnymi faulami logicznymi.
Powszechne są naciągane uogólnienia i przesadne analogie.
Łamana jest zasada oddzielania ludzi
od problemu. Zasada, która powinna być respektowana w każdej kulturalnej i uczciwej dyskusji. Tymczasem ta zasada nie tylko nie jest przestrzegana, ale jest
już prawie nieznana.
Nic dziwnego, że powszechna się staje nieumiejętność czytania ze zrozumieniem, słuchania ze zrozumieniem, wreszcie także pisania ze zrozumieniem.
To wszystko sprzyja pogorszeniu jakości języka.
"O to mi chodzi, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa" - pisał Słowacki.
"Aby... powiedział".
Jednak... Czy słuchacz rozumie język?